Awantura na Rosochach. Groźby, znieważenie policjantów i biały proszek przy 34-latku

Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Stock Adobe

Interwencja policjantów na osiedlu Rosochy w Ostrowcu Świętokrzyskim zakończyła się zatrzymaniem 34-letniego mężczyzny. Według funkcjonariuszy miał on grozić 18-latkowi i jego 45-letniemu ojcu, a następnie znieważyć interweniujących policjantów. Mundurowi znaleźli przy nim również ponad 10 gramów białego proszku, wstępnie zidentyfikowanego jako amfetamina.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 3 listopada 2026 roku, kilka minut po godzinie 19:00. Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego ostrowieckiej komendy zostali skierowani na osiedle Rosochy, gdzie miała trwać awantura z udziałem kilku osób.

34-latek miał grozić dwóm osobom

Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 34-letni mieszkaniec Ostrowca miał kierować groźby karalne wobec 18-latka oraz jego 45-letniego ojca. W trakcie policyjnych czynności mężczyzna miał również znieważyć mundurowych, używając wobec nich obraźliwych słów.

Podczas interwencji policjanci ujawnili przy 34-latku ponad 10 gramów białego proszku. Wstępne badanie wskazało, że zabezpieczona substancja może być amfetaminą.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

Usłyszał trzy zarzuty

Śledczy przedstawili 34-latkowi zarzuty posiadania narkotyków, kierowania gróźb karalnych oraz znieważenia funkcjonariuszy publicznych. Kolejnym etapem postępowania miały być czynności z jego udziałem w prokuraturze.

Jak informuje policja, podejrzanemu może grozić kara przekraczająca trzy lata pozbawienia wolności. Funkcjonariusze wskazują również, że chuligański charakter zarzucanego zachowania może wpłynąć na zaostrzenie wymiaru kary. O odpowiedzialności mężczyzny i ewentualnej karze zdecyduje sąd.

Policja przypomina o obowiązku wykonywania poleceń

Przy okazji zdarzenia policjanci przypominają, że podczas interwencji mogą wydawać wiążące polecenia. Mogą one dotyczyć między innymi opuszczenia miejsca prowadzonych czynności albo przejścia w wyznaczony, bezpieczny obszar.

Zgodnie z przywołanym przez policję art. 65a Kodeksu wykroczeń niestosowanie się do poleceń funkcjonariusza, które uniemożliwia lub istotnie utrudnia wykonanie czynności służbowej, może skutkować karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Wybrane dla Ciebie