PolicjaPięciu kierowców wyeliminowanych z ruchu. Jeden z 2,5 promila doprowadził do kolizji w Gdańsku

Pięciu kierowców wyeliminowanych z ruchu. Jeden z 2,5 promila doprowadził do kolizji w Gdańsku

Podczas wtorkowych działań policjantów ruchu drogowego z Gdańska z ruchu wyeliminowano pięciu kierowców, którzy zdecydowali się prowadzić pojazdy po alkoholu. Najpoważniejszy incydent dotyczył mężczyzny, który mając 2,5 promila alkoholu w organizmie, spowodował kolizję i próbował oddalić się z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany dzięki zdecydowanej reakcji świadka.

Na miejscu kontroli
Na miejscu kontroli
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KMP Gdańsk

Od wczesnych godzin porannych funkcjonariusze prowadzili działania pod nazwą "Trzeźwa Autostrada A1". Już tuż po godz. 5.00, na pierwszym kilometrze autostrady Bursztynowej w kierunku Łodzi, do kontroli zatrzymano 20-letniego obywatela Ukrainy kierującego oplem. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 0,5 promila alkoholu. Mieszkaniec Gdańska został zatrzymany, przewieziony do komisariatu, a policjanci odebrali mu prawo jazdy.

Zaledwie godzinę później, również na autostradzie A1, mundurowi zatrzymali kolejnego kierowcę opla. Tym razem za kierownicą siedział 62-letni mieszkaniec Elbląga. Mężczyzna prowadził samochód, mając ponad 0,4 promila alkoholu w organizmie. W tym przypadku również zakończyło się zatrzymaniem prawa jazdy.

Kolejna interwencja miała miejsce o godz. 10.50 na ul. Trakt św. Wojciecha. Policjanci zatrzymali tam do kontroli 35-letniego kierowcę opla. W trakcie rozmowy z obywatelem Ukrainy funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie wykazało, że mieszkaniec Gdańska był pijany — miał ponad 1,3 promila. Został zatrzymany i przewieziony do pobliskiego komisariatu.

Najgroźniejsze zdarzenie odnotowano około godz. 14.30 na ul. Partyzantów. Policjanci zostali tam skierowani po zgłoszeniu, że kierujący dacii może być pod wpływem alkoholu i spowodował kolizję. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna wcześniej, na al. Żołnierzy Wyklętych, próbował uniknąć obywatelskiego ujęcia. Cofając, uderzył w stojącego za nim hyundaia, a następnie odjechał w kierunku lotniska. Dzięki postawie świadka, który przez cały czas jechał za sprawcą i informował policję o jego trasie, kierowca został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało u niego 2,5 promila alkoholu. 41-letni mieszkaniec Gdańska trafił do komisariatu, a policyjny technik zabezpieczył ślady w pojeździe.

Niespełna 10 minut później na ul. Rakoczego mundurowi zatrzymali kolejnego nietrzeźwego kierowcę. 32-letni mieszkaniec Gdańska prowadził peugeota, mając ponad 0,6 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mężczyznę, odholowali jego samochód na parking strzeżony, a po wykonaniu czynności osadzili go w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.

Policja przypomina, że kierowanie pojazdem po alkoholu to poważne przestępstwo, które może mieć tragiczne skutki. Za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Prowadzenie po alkoholu może skutkować także sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, utratą uprawnień oraz dotkliwymi konsekwencjami finansowymi.

Na miejscu kontroli
Na miejscu kontroli© Licencjodawca | Foto: KMP Gdańsk

Wybrane dla Ciebie