Pijany motocyklista z sądowym zakazem zatrzymany w Ossali-Lesisku. Miał ponad 2,3 promila
Ponad 2,3 promila alkoholu w organizmie i aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 2029 roku. Tak zakończyła się sobotnia kontrola drogowa 42-letniego motocyklisty w miejscowości Ossala-Lesisko. Mężczyzna w trybie przyspieszonym stanął przed sądem i usłyszał wyrok bezwzględnego więzienia.
Do zatrzymania doszło w sobotnie popołudnie na terenie miejscowości Ossala-Lesisko. Policjanci z Komisariatu Policji w Połańcu zatrzymali do kontroli drogowej kierującego motocyklem 42-latka.
Już od pierwszych chwil interwencji mundurowi nabrali podejrzeń, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu. Badanie trzeźwości potwierdziło ich przypuszczenia. Motocyklista miał ponad 2,3 promila alkoholu w organizmie.
Na tym jednak jego problemy się nie skończyły. Po sprawdzeniu danych 42-latka w policyjnych systemach okazało się, że mieszkaniec gminy Rytwiany posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zakaz obowiązuje go aż do lutego 2029 roku.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Funkcjonariusze wdrożyli wobec niego postępowanie przyspieszone. Oznacza to, że podejrzany musiał stanąć przed sądem w ciągu 48 godzin od zatrzymania.
W niedzielę 42-letni motocyklista został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Staszowie. Tam zapadł wyrok. Mężczyzna został skazany na pół roku bezwzględnego pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które może zakończyć się tragedią. W tym przypadku kierujący nie tylko wsiadł na motocykl po alkoholu, ale również zlekceważył obowiązujący go sądowy zakaz.
Tego typu decyzje narażają na niebezpieczeństwo nie tylko samego kierującego, ale także innych uczestników ruchu drogowego. Mundurowi zapowiadają, że wobec osób łamiących przepisy i ignorujących sądowe zakazy będą reagować stanowczo.