Do zdarzenia doszło 24 marca. Funkcjonariusz SOK Rafał Siczek, który tego dnia przebywał poza służbą, zwrócił uwagę na pojazd marki BAIC Beijing poruszający się w nietypowy sposób. Zachowanie kierującej wzbudziło jego podejrzenia, zwłaszcza że w pewnym momencie kobieta niemal doprowadziła do kolizji.
Widząc realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, funkcjonariusz natychmiast podjął interwencję. Zajechał kobiecie drogę, uniemożliwiając jej dalszą jazdę, a następnie wyjął kluczyki ze stacyjki. O całym zajściu niezwłocznie powiadomił Policję.
Na miejsce przyjechali policjanci z komisariatu w Pionkach. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że 60-latka miała ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Kobieta została zatrzymana i w najbliższym czasie usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Postawa funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei zasługuje na szczególne uznanie. Jego szybka i odpowiedzialna reakcja pozwoliła wyeliminować z ruchu drogowego osobę, która mogła doprowadzić do tragedii. To przykład profesjonalizmu i wysokiego poczucia obowiązku, także poza godzinami służby.