Dwóch kierowców rażąco przekroczyło prędkość w terenie zabudowanym. Oboje stracili prawa jazdy
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Końskich zatrzymali wczoraj dwoje kierujących, którzy w obszarze zabudowanym znacznie przekroczyli dopuszczalną prędkość. W miejscach, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, jedno z nich jechało 105 km/h, a drugie aż 128 km/h. Oboje stracili prawa jazdy.
Do pierwszej kontroli doszło w miejscowości Kopaniny. Uwagę mundurowych zwrócił samochód marki Lexus, którego kierująca poruszała się zdecydowanie za szybko. Pomiar wykazał, że 42-letnia kobieta jechała z prędkością 105 km/h w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 50 km/h.
Jak ustalili funkcjonariusze, nie było to jej pierwsze tak poważne przekroczenie prędkości. W ciągu ostatnich dwóch lat kobieta ponownie dopuściła się tego samego wykroczenia, dlatego została potraktowana jako recydywistka. W konsekwencji nałożono na nią mandat w wysokości 3000 złotych oraz 13 punktów karnych. Policjanci zatrzymali jej również prawo jazdy.
Drugi przypadek odnotowano w miejscowości Kamienna Wola. Za kierownicą citroena siedział 55-letni mężczyzna, który w terenie zabudowanym pędził 128 km/h, mimo obowiązującego tam ograniczenia do 50 km/h. Kierowca odmówił przyjęcia mandatu, dlatego wobec niego sporządzono wniosek o ukaranie do sądu. On także stracił prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące.
Policja po raz kolejny przypomina, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn zdarzeń drogowych. Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozwagę i przestrzeganie przepisów, zwłaszcza w obszarach zabudowanych, gdzie ryzyko tragicznych konsekwencji jest szczególnie wysokie.